Kurs Jan

2-5.05. w Surażu, 23 uczniów Jezusa Chrystusa przeżywało piękną drogę Kursu Jan! <3 <3 <3 Dziękujemy Panu za ten czas formacji naszych serc! Niczym jest, stracona majówkowa „kiełbasa”, wobec siadania przez 4 dni u stóp Mistrza. 😉 Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji i przeczytania świadectw z Kursu.

Na Kursie Jan Jezus pokazał mi jak bardzo jestem słaba i zależna od swoich pomysłów i strategi. Ale przede wszystkim Jezus uświadomił mi, że właśnie mnie, z każdą słabością pragnie na swojego ucznia. Zrozumiałam, że Pan nic mi nie zabiera, ale przede mną nowe, lepsze życie z Bogiem. Pragnę na nowo być z moim Mistrzem!
Kasia, 24 lata

Na kursie Jan, Pan Bóg pokazał mi wiele aspektów mojego życia, które nie są jeszcze Mu oddane. Wskazał na trudną drogę przełamywania samego siebie, aby stawać się jego uczniem. Pan dodał mi odwagi do podejmowania trudnych decyzji w swoim sercu. Przypominał mi na nowo, że powołuje mnie do trudnej, ale pięknej służby. Pokazał mi w praktyce, co zrobić, żeby zostać najpierw Jego uczniem, a potem apostołem. Za to Chwała Panu!
Sebastian, 31 lat

Na kursie Jan Jezus pokazał mi jaka jestem. Jestem uczniem Jezusa! Pan dużo musiał ze mnie obciosać lęków, abym się dowiedziała, że to co do tej pory była dla mnie najważniejsze, wcale takim nie jest. Pan pokazał maski jakie nakładam. Czeka mnie dużo pracy.
Elżbieta, 62 lata

Kurs Jan pokazał mi bardzo dobitnie, że abym mógł zostać prawdziwym uczniem Jezusa muszę całkowicie się umniejszyć i zrezygnować z siebie. Chcę całkowicie oddać się Jezusowi, polegać tylko na Nim i prosić o Jego pomoc. Po ludzku jestem tylko słaby, ale z Jezusem mogę wszystko.
Wojtek, 48 lat

Na kursie Jan, Bóg pokazał mi wiele nieuporządkowanych przestrzeni w moim sercu. Zaprosił do odnowienia relacji z Nim jako moim nauczycielem. Pomógł uporządkować zebraną dotychczas wiedzę. Wiem, że ten kurs to dopiero początek mojej przemiany, ale Mistrz umożliwił mi start. 
Angelika, 18 lat