„Niewiastę dzielną któż znajdzie?” Prz 31, 10

   Współczesna kobieta jako chrześcijanka? Czy to się nie wyklucza? Czy ktoś, ktokolwiek nadal zadaje sobie trud, by znaleźć dzielną niewiastę? Tak, my niewiasty szukamy dzielnych niewiast. Może nawet o tym nie wiemy, ale tak, ciągle szukamy, ciągle się zmieniamy, ciągle naśladujemy przekazywane nam wzorce. W tym naszym poszukiwaniu świat proponuje nam naprawdę mnóstwo rozwiązań, przykładów. Na ekranach widzimy piękne aktorki, które nigdy nie są sobą, tylko grają. Przeglądamy kobiece czasopisma, gdzie modelki prezentują najdroższe trendy, jakaś podobno znana pani psycholog radzi jak być silną i niezależną kobietą. Czytamy o tym, że zimą możemy używać bordowych szminek a latem delikatnych, różowych.
Skąd to wiem? Bo sama dokładnie tak robię. Ale najpiękniejszy moment następuje wtedy, kiedy odkrywam, że to wcale nie kształtuje mojej kobiecości, nie daje mi szczęścia. Pan Bóg doskonale wiedział, że będę szukać i czerpać z płytkich źródeł i w swojej boskiej przezorności dał mi właściwe wzorce. W przykładach pięknych kobiet, opisał jakie są, jak działają, jak się modlą. Tak, dobrze się domyślasz, mówię o kobietach przedstawionych w Piśmie Świętym, o kobietach, będących nieodłącznym elementem historii zbawienia.
Zapraszam Cię, byś razem ze mną poznała kilka wartościowych kobiet i podczas tego spotkania odkryła w sobie piękno prawdziwej Córki Króla.

Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły. (Prz 31, 10)


Zuzanna Znajda